Dlaczego warto się odrobaczać?
Odpowiedź na pytanie, dlaczego diagnozowanie i leczenie infekcji pasożytniczych (potocznie nazywane odrobaczaniem) jest tak istotne, kryje się w mechanizmach działania tych organizmów. Kolonizacja ciała żywiciela przez pasożyta bezpośrednio prowadzi do rozwoju choroby pasożytniczej, zwanej parazytozą. Choć niekiedy inwazja może początkowo przebiegać bezobjawowo, pasożyty nigdy nie pozostają obojętne dla naszego zdrowia, a wręcz stanowią dla niego poważne zagrożenie.
Patogenność i stopień wyrządzanych szkód zależą od wielu czynników, takich jak stan naszego układu immunologicznego, gatunek pasożyta czy nasilenie inwazji. Za najważniejsze chorobotwórcze działanie pasożytów, które wymusza na nas podjęcie leczenia, współczesna medycyna uznaje niszczenie tkanek (działanie mechaniczne), objadanie żywiciela z niezbędnych składników odżywczych oraz silne działanie toksyczne.
Fizyczne uszkodzenia, czyli działanie mechaniczne
Jednym z głównych powodów, dla których musimy skutecznie zwalczać pasożyty, jest ich działanie mechaniczne, wynikające z rozmiaru i umiejscowienia w naszym ciele. Należą do nich między innymi:
- Uszkodzenia błon śluzowych spowodowane przez ostre narządy czepne pasożytów (takich jak np. tasiemiec uzbrojony).
- Degeneracja i zanik tkanek spowodowane przez ucisk rozwijających się struktur, na przykład niebezpiecznego bąblowca w wątrobie lub płucach.
- Zaczopowanie i niedrożność przewodu pokarmowego, spowodowane obecnością dużych pasożytów (np. glisty ludzkiej, bruzdogłowca szerokiego).
- Niedrożność przewodu żółciowego na skutek wniknięcia do niego pasożytów (np. glisty ludzkiej lub motylicy wątrobowej).
- Uszkodzenia i ranki na skórze wywoływane przez pasożyty zewnętrzne: wszy, pchły, kleszcze, pluskwy i świerzbowce.
Tkanki żywiciela mogą również ulegać bolesnemu uszkodzeniu podczas samej wędrówki pasożytów i ich larw w organizmie (np. u glisty ludzkiej czy glisty psiej).
Kradzież składników odżywczych (objadanie)
Kolejnym argumentem za koniecznością leczenia parazytoz jest fakt, że pasożyt dosłownie żywi się naszym kosztem. Konsumując część pokarmu pobranego przez żywiciela, pozbawia go niezwykle istotnych składników, takich jak białka, węglowodany, tłuszcze, witaminy i enzymy. Dobrym przykładem jest tu bruzdogłowiec szeroki, którego wysokie zapotrzebowanie na witaminę B12 powoduje jej dramatyczne niedobory w organizmie żywiciela, prowadzące niekiedy do niedokrwistości megaloblastycznej. Glista ludzka z kolei pochłania ogromne ilości białka, co może doprowadzić do jego poważnego niedoboru, a ponadto powoduje hipowitaminozę A. Groźne zaburzenia metaboliczne pojawiają się również we włośnicy i są bezpośrednio spowodowane utratą białka oraz potasu w zainfekowanych przez pasożyta mięśniach. Niektóre nicienie, takie jak włosogłówka i tęgoryjec dwunastnicy żywiące się ludzką krwią, w przypadku znacznej inwazji mogą wywołać ciężką niedokrwistość.
Działanie toksyczne, alergiczne i stresogenne
Pasożyty nieustannie uwalniają do naszego organizmu enzymy i produkty przemiany materii, które działają silnie toksycznie. Wywołują one u pacjentów uciążliwe odczyny zapalne i zaburzenia w funkcjonowaniu wielu narządów. Związki uwalniane przez przywry, tasiemce i nicienie mogą powodować nieodwracalne zmiany zwyrodnieniowe w narządach miąższowych, głównie w uszkadzanej wątrobie i nerkach. Wiele endopasożytów, w tym popularna glista ludzka, silnie alergizuje organizm pacjenta, natomiast przypadkowe pęknięcie pęcherza bąblowca może spowodować śmiertelnie niebezpieczny wstrząs anafilaktyczny.
Należy także pamiętać, że obecność pasożytów wpływa na nas wysoce stresogennie. Wywoływanie ciągłych reakcji stresowych jest szczególnie często obserwowane w przypadku inwazji pasożytów powodujących uporczywy świąd (np. owsiki). Potwierdzonym naukowo objawem stresu u osób zarażonych glistą ludzką jest ogromny niepokój, niespokojny sen i zgrzytanie zębami w nocy. Ponadto same ektopasożyty mogą przenosić inne mikroorganizmy chorobotwórcze, stanowiąc wrota inwazji dla różnych bakterii i wirusów (np. kleszcze przenoszące boreliozę). To wszystko dobitnie pokazuje, dlaczego prawidłowo zdiagnozowana infekcja pasożytnicza nigdy nie powinna być bagatelizowana i zawsze wymaga stanowczego leczenia.
Bibliografia
- Morozińska-Gogol J., Parazytologia medyczna. Kompendium, Wydawnictwo Lekarskie PZWL.